Szprotawa: Zabytki jak rzeka
Dodane przez borynam dnia Marzec 11 2014 20:50:43
Zabytki jak rzeka



Do Muzeum Ziemi Szprotawskiej zabytki archeologiczne napływają teraz strumieniem. A to za sprawą największej inwestycji w mieście, tj. budowy oczyszczalni i kanalizacji. Ulice Szprotawy są rozkopane w najlepsze, a to dopiero początek.

W obszarze obecnego centrum, na wyspie w widłach rzek Szprotawy i Bobru, ok. 2,5 tys. lat temu znajdowało się duże cmentarzysko ciałopalne. Za czasów Słowian na miejscu dzisiejszego kościoła farnego wedle starej legendy czczono pogańskiego bożka o imieniu Flins. A w późnym średniowieczu wzniesiono tu gród kasztelański. W 1488 roku miasto stawiło skuteczny opór wojskom węgierskim. Z taką historią nic dziwnego, że tutejsza ziemia jest naszpikowana pamiątkami.

Nadzór archeologiczny nad wykopami sprawują specjalistyczne firmy. Ale niejednokrotnie pożyteczna okazała się czujność społecznych opiekunów zabytków z miejskiego muzeum - Karola Błaszczyka i Romana Pakuły, a także zatroskanych mieszkańców.

Rozmiar inwestycji stwarza wprost niepowtarzalną okazję do pozyskania olbrzymiej ilości eksponatów oraz do lepszego poznania i zweryfikowania historii miasta. Niektóre z wykopanych zabytków to prawdziwe skarby. Dlatego zwracajmy baczną uwagę tam, gdzie pracują koparki.

Maciej Boryna
(dyrektor muzeum)

Na zdjęciu (fot. Krzysztofa Danielkowska):
Od lewej: Maciej Boryna i Aniela Cichalewska prezentują partię zabytków otrzymanych niedawno od archeologów.